Słowenia jest krajem, który większość ludzi myli ze Słowacją albo po prostu pomija w planach podróży. To błąd, który trudno wybaczyć. Na powierzchni mniejszej niż województwo mazowieckie mieszczą się Alpy Julijskie, kawałek Adriatyku, największe jaskinie Europy, doliny winnicze, rzeki do raftigu i jedno z najbardziej fotografowanych jezior na świecie. Pięć do siedmiu dni wystarczy, żeby poczuć smak wszystkiego.
Jezioro Bled - bajka, która istnieje naprawdę
Jezioro Bled z zamkiem na stromej skale i kościółkiem Marijinega vnebovzetja na wysepce pośrodku wody to jeden z tych widoków, które wyglądają jak fotoshop - i na żywo nie rozczarowują. Woda jest niebiesko-zielona od glonów (i zaskakująco czysta do pływania latem), otoczona lasami i śnieżnymi szczytami Triglav w tle. Żeby dotrzeć na wyspę, płyniecie tradycyjną drewnianą łodzią pletna (ok. 15 EUR w obie strony, wioślarze od wieków z tych samych rodzin). Na wyspie dzwon kościelny - tradycja mówi, że kto go pobrzęczy zaganiając robi życzenie, które się spełnia. Zamek Bled nad jeziorem (12 EUR) oferuje jeden z najpiękniejszych widoków panoramicznych na wodę, doliny i góry.
Słynna kremšnita bledzka (ciasto śmietanowe z wanilią między dwoma warstwami ciasta francuskiego) to obowiązkowy punkt programu - najlepsza jest w kawiarni Park Hotel Bled przy jeziorze, gdzie przepis jest od 1953 roku. Dla aktywnych: Triglav National Park z Bledem jako bazą oferuje szlaki od łatwych spacerów przy jeziorze po alpinistyczne wejście na Triglav (2864m) - najwyższy szczyt Słowenii. Piękny i dostępny szlak bez alpinizmu: ze wsi Bohinj przez Dolone do jeziora Bohinj (35 minut jazdy od Bledu) - drugie wielkie jezioro lodowcowe, mniej tłoczne, bardziej dzikie.
Lublana - najmilsza i najbardziej niedoceniana stolica Europy
Lublana ma skalę ludzką, jakiej inne europejskie stolice mogą tylko pozazdrościć. Centrum jest tak małe i kompaktowe, że można je przejść pieszo w 20 minut - i jest to 20 minut przez jedne z najpiękniejszych starówek środkowej Europy. Zamek Ljubljanski Grad na wzgórzu (funicular lub 20-minutowe wejście pieszo, 10 EUR wjazd na wieżę), rzeka Lubljanica z kolorowymi kawiarniami po obu brzegach, Tromostovje (Potrójny Most), targ centralny i dzielnica Metelkova (dawna jugosłowiańska koszarnia, teraz autonomiczne centrum kultury alternatywnej).
Gastronomia Lublany to przyjemna niespodzianka. Open Kitchen w piątki (marzec-październik, Plac Pogačarjev) to zewnętrzny targ food, gdzie restauracje z całej okolicy wystawiają stoiska - od tradycyjnej słoweńskiej kuchni po azjatycki fusion, wszystko za 5-12 EUR za danie, przy stolikach w przestrzeni publicznej. Najlepsza i najtańsza opcja gastronomiczna w mieście. Na wyższy poziom: restauracja Monstera Bistro i Bled - nowatorska kuchnia słoweńska z lokalnych składników, świetne wina słoweńskie. Ana Roš z Hiša Franko w Kobaridu (1,5h od Lublany) ma 2 gwiazdki Michelin i jest wielokrotnie uznawana za jedną z najlepszych kucharek świata.
Jaskinie Postojna i zamek Predjama - sceneria z horroru
Jaskinie Postojna to jeden z największych i najpiękniejszych systemów jaskiniowych w Europie - 24 km tuneli, sal i jaskiń wykutych przez rzekę Pivka przez miliony lat. Zwiedzasz je elektryczną kolejką (część trasy) i pieszo - temperatura w środku stała 10°C, niezależnie od pory roku, więc weź kurtkę. Stalaktyty, stalagmity, formacje o fantastycznych kształtach i sala koncertowa gdzie mieści się 10 000 osób. Bilety: 28 EUR, zwiedzanie 1,5h. W jaskiniach żyje chroniony gatunek proteus - ślepi, bladoróżowi, 30cm, nie wiadomo ile żyją (setki lat?). To jeden z najbardziej fascynujących endemitów Europy.
9 km od Postojna stoi Zamek Predjama - wbudowany dosłownie w pionową ścianę klifu na 123m wysokości, otwarty na trzy strony przez jaskinię. Jeden z najbardziej surrealistycznych budynków w Europie, zbudowany przez rycerza-rozbójnika w XII w. Zwiedzanie 15 EUR, razem z Postojną 34 EUR. Warto kupić combo.
Piran i wybrzeże - adriatycka perła
Słowenia ma 46 km wybrzeża Adriatyku - najkrótsze europejskie wybrzeże morskie, ale jakie! Piran to weneckie miasto ze znakiem - kryty targ rybny, plac Tartinijev (jak mała wersja placu San Marco), wąskie uliczki i widok na Adriatyk. Restauracje z owocami morza: Restaurant Neptun i Pizzeria Nona - zamów rybę dnia lub buzaro z owocami morza. Czerwony wulkaniczny piasek i woda cieplejsza niż we Włoszech latem. Dojazd z Lublany: 1,5h samochodem lub busem.
Winnice i Dolina Vipava - słoweńskie wino, które zachwyci
Dolina Vipava między Lublana a Piranem to jeden z najciekawszych regionów winiarskich Europy, praktycznie nieznany poza Słowenią. Lokalne szczepy - Zelen, Pinela, Vitovska - rosną tylko tutaj. Winiarnie rodzinne z degustacjami za 10-20 EUR, często z domowym jedzeniem: wina naturalne i biodynamiczne w stylu awangardowym. Polecam: Guerila, Burja, Vina Mlečnik. Dojazd: po drodze między Lublaną a Piranem.
Praktyczne informacje
- Waluta: Euro - Słowenia jest w strefie euro od 2007
- Ceny: Droższe niż Polska, tańsze niż Austria czy Włochy. Obiad w restauracji: 12-18 EUR, kolacja: 18-30 EUR, nocleg: 40-80 EUR za pokój
- Transport: Samochodem najwygodniej - odległości są małe (max. 2h do każdego miejsca od Lublany), ale wypożyczalnia auto potrzebna
- Pociągi: Lublana-Bled: 1h, kilka razy dziennie. Lublana-Piran: brak bezpośrednich, zmiana w Divaca
- Kiedy jechać: Maj-czerwiec lub wrzesień. Lato (lipiec-sierpień) przy Bledzie to tłumy. Zima jest piękna (jezioro, zamek w śniegu), ale zimna i część atrakcji zamknięta
- Ile czasu: 5-7 dni: Lublana (2 noce) + Bled (2 noce) + Piran lub Postojna (1 noc) + powrót. Idealne combo na tydzień